piątek, 16 marca 2012

Rozdział V say you love me more .

Włącz do czytania .
Pocałowałam chłopaka na pożegnanie i pobiegłam w stronę dom, ludzie patrzyli się na mnie jak na idiotkę ale miałam to gdzieś byłam szczęśliwa. Weszłam do mieszkania, wściekła ciotka już na mnie czekała, wysłuchałam długiego kazania o tym że jak dzwoni to mam odbierać telefon, i że jak mam nie wracać do domu to powinnam  ją o tym powiadomić, a na koniec kazała mi iść do pokoju. Weszłam do pomieszczenia, usiadłam do biurka i włączyłam laptopa. Sprawdziła facebooka  pogadałam na gg z kumpelami z Polski a na koniec weszłam na twittera, zdziwiło mnie że followuje mnie tyle osób, nagle moim oczom ukazał się tweet Harrego ' nigdy nie zapomnę dzisiejszego dnia, chcę więcej takich zachodów słońca' na widok tego szeroko się uśmiechnęłam . Było już późno więc umyłam się i poszłam spać .
Następnego dnia wstałam z strasznym bólem głowy, nie miałam siły ani ochoty żeby z niego wstać. Postanowiłam się przespać jeszcze trochę , odwróciłam się na bok i zamknęłam oczy . Poczułam na szyi czyjś oddech, odwróciłam gwałtownie głowę i ujrzałam leżącego o bok mnie loczka, który spoglądał na mnie z zaciekawieniem .
- prze straszyłeś mnie ! powiedziałam , smutno
- Przepraszam , myślałem że śpisz - wytłumaczył się i pocałował mnie w czule w czoło
- wybaczam ci - uśmiechnęłam się do niego słodko - a właściwie jak się tu dostałeś ?
- Caroline mnie wpuściła, całkiem miła - powiedział,
- Okej czyli nie muszę cię już przedstawić...
- No nie, wychodzi z łóżka porywam cię dzisiaj .
Leniwie wyszłam z łóżka i udałam się do łazienki, zrobiłam sobie delikatny makijaż włosy zostawiłam rozpuszczone , ubrałam jasne rurki czarny top i kamizelkę . Po raz ostatni spojrzałam w lustro, wyglądałam nawet fajnie , weszłam do pokoju Loczek spojrzał na mnie i uśmiechnął się promienie
- wyglądasz ślicznie - powiedział , i musną delikatnie moje usta
- Dziękuję
- Proszę , no to co jedziemy ?
- Jedziemy
Wyszliśmy z domu i wsiedliśmy do samochodu w radiu leciała moja ulubiona piosenka ' i should've kiss you ' Chrisa Browna , od razu zaczęłam ją nucić a po jakimś czasie i Harold dołączył do mnie.
Po długiej podróży dojechaliśmy na miejsce, moje oczy ujrzały przepiękną polanę, na której rozłożony był koc i smakołyki .
Stałam tak wpatrując się w te cudo które przygotował mój chłopak .
- podoba ci się ? - zapytał loczek ,obejmując mnie od tyłu
- I to bardzo - opowiedziałam, a w po moim policzku słynęła łza
- Dlaczego płaczesz ? prze straszył się chłopak
- Z szczęścia jeszcze nigdy nikt nie zrobił do mnie czegoś takiego ... Dziękuję - Opowiedziałam , składając na jego ustach namiętny pocałunek .
W jednej chwili poczułam znowu silny ból głowy ,a przed oczami zrobiło mi się czarno straciłam przytomność .

Kilka godzin później oczami Harrego
Siedziałem w szpitalnym korytarzu , mijały kolejne godziny nadal nie było nic wiadomo . Do szpitala przyjechały też Miranda i Caroline, tak jak czekały ... Te cholerne czekanie doprowadzało mnie do szału .
Z sali wyszedł lekarz , spojrzał na mnie i na caroline smutnym wzrokiem
- Panie doktorze co z nią ?  zapytała przestraszona Caroline
- Przykro mi ale pani siostrzenica choruje na bardzo rzadką chorobę krwi , zostało jej kilka dni życia...
Słysząc ostatnie słowa które wypowiedział lekarz łzy mimowolnie leciały z moich oczu , niee dlaczego ona ? To nie mogła być prawda , była pierwszą osobą którą tak pokochałem, nie wyobrażam sobie życia bez jej uśmiechu, jej cudownych niebieskich oczu , jej pocałunków i jej dotyku . Chciałem krzyczeć ale coś mi nie pozwalało ...


_______________________________________________________________________________
Heee rozdział V smutny , ale mówiłam wam że życia to ona łatwego nie bd miała ;D 
Jaram się oglądalnością ponad 1500 wyświetleń , KOCHAM WAS  <333
Proszę o Komentarze . ; :****




16 komentarzy:

  1. Świetne . Prawie płakałam na koniec ! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. eej popłakałam się na koncu ;O ... świetne opowiadania ale strasznie krótkie! ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem, ten jakoś krótki wyszedł ale obiecuję że następny bd długi ;)

      Usuń
  3. Kuurczę, smutny rozdział. Jestem ciekawa, co będzie dalej,
    czeekam na kolejny, mam nadzieję dłuższy. <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  4. jej *__* dawaj następny xx

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale się skończyło... Łu! Teraz nie będę mogła spać, bo będe myślała, czy przeżyje czy nie! Jak możesz?! :P
    Z niecierpliwością czekam na VI!!! i przy okazji zapraszam, do mnie ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. smutno trochę, ale ciekawi mnie co będzie dalej :)

    a jak na razie zapraszam do mnie, to dopiero pierwszy rozdział - http://shestolehisheart.blogspot.com/ liczę na szczerą ocenę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. trzeci rozdział już u mnie jest :) jeśli przeszkadza ci spam to usuń ten komentarz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. hejo, u mnie czwarty rozdział, zapraszam :) www.shestolehisheart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedy następny rozdział !? ;*
    popłakałam się na koniec ; ( ♥

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne ;) Może się myle ale ' przestraszyła ' to sie chyba razem pisze :3 Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne;D Naprawdę fajne opowiadanie:D

    OdpowiedzUsuń